09
listopada
Posted in Fanklub | 2 Comments » Posted by: szpilka
25
września
W górach jesień, gdzieniegdzie spadł śnieg, a każdy z nas wśród obowiązków dnia codziennego. Praca, szkoła, a lada chwila studia
Zapraszam do powiększającej się z dnia na dzień galerii zdjęciowej www.picasaweb.google.com/fanklubsdm aby powspominać i natchnąć się pozytywną energią na te jesienne dni…. No i nowa trasa koncertowa już trwa.. Do zobaczenia na koncertach!!!!
z jesiennymi pozdrowieniami - Agnieszka "Szpilka" Furgała
Posted in Aktualności | No Comments » Posted by: szpilka
11
września
Kochani!!
Wiem, że wiadomość umieszczona na stronie zespołu i festiwalu spadła na
Was wszystkich jak mega grom.
Owszem - Krzysiek wycofał się z organizacji festiwalu, co można
przeczytać, ale pozostaje jeszcze bardzo duże grono ludzi tworzących ten
festiwal od lat.
Zapewniam Was, że każdy z nas pragnie, aby łagodne dźwięki nadal płynęły
po połoninach i jednoczyły nas pod "bieszczadzkim niebem sierpniowym".
Ale na dzień dzisiejszy nikt tak naprawdę nie wie co będzie dalej.
Dlatego bardzo bardzo proszę wszystkich o cierpliwość i wstrzymanie
pytań "dlaczego" i "co dalej".
Na jakiekolwiek decyzje i dalsze działania potrzeba troszkę czasu
A póki co wspominajmy cudownie przeżyte bieszczadzkie chwile i upajajmy
się kojącą muzyką.
pozdrawiam serdecznie
Agnieszka "Szpilka" Furgała
PS. Osoby zaangażowane w organizację informowane będą na bieżąco -
czekajcie na maila proszę.
Posted in Aktualności | 7 Comments » Posted by: szpilka
08
września
Kochani
zapraszam serdecznie do oglądania co chwilę powiększającej się naszej bieszczadzkiej galerii zdjęciowej
www.picasaweb.google.com/fanklubsdm
Czekamy również na Wasze wspomnienia!!!!
Jeśli ktoś z Was chce się jeszcze podzielić jakimś uchwyconym przez aparat lub opisanym wspomnieniem to czekam na maile: szpilsonek@o2.pl
A"Sz"F
Posted in Aktualności | 2 Comments » Posted by: szpilka
05
września
Słodycz w duszy… Światło w oczach… Nostalgia w sercu… I ta rozkoszna świadomość spełnienia. Nigdy nic innego nie dawało mi takiego uczucia. Bieszczady i Bieszczadzkie Anioły w tym roku zgodnie z zapowiedzią były wspaniałe. Oczywiście było mnóstwo pracy i nieustające zmęczenie, które już stało się tak nieodłącznym elementem każdego z nas, że przestaliśmy zwracać na nie uwagę. Ale zmęczenie mija, a pozostaje ogromna satysfakcja i uczucie szczęścia, że tworzymy coś naprawdę wyjątkowego i to wszystko jednak działa.
Końcowa impreza dla nas była zwieńczeniem kilku dni pracy, niedospanych nocy i jej wspomnienie przesłoniło wszystko, co było wcześniej. Niepowtarzalna atmosfera, roześmiane twarze przyjaciół, a w powietrzu wibracje tak wysokie, że aż w środku coś drży z rozkoszy. Po raz kolejny powiedziałam: Nie wiem, co musiałoby się wydarzyć, żebym tu nie przyjechała. Będę na pewno. I choć wielu z nas w chwilach kryzysu i skrajnego zmęczenia mówiło: „Nie, ja w przyszłym roku już nie…”, to jednak wiemy doskonale, że nadal nam się chce, że przyjedziemy na Bieszczadzkie Anioły w przyszłym roku i znów razem zbudujemy coś pięknego.
Nie jesteśmy całkiem normalni. Jasne, że nie. Bo kto normalny jedzie na wakacje, czy bierze urlop, przejeżdża setki kilometrów, żeby nie dosypiać i przez kilka dni pracować za darmo po kilkanaście godzin? Ale czy za darmo? Nie. To, co dostajemy w zamian jest bezcenne. Satysfakcja, czy po prostu uśmiech i dobre słowo osób, które myślą i czują tak samo. I czasem wystarczy tak niewiele, by uczynić tak dużo. Wiem, że jesteście tam, rozsiani po całej Polsce.
Wiem, że spotkamy się jeszcze nie raz. I znów zaśpiewamy: „Nie ma rzeczy niemożliwych!” I choć Wy także o tym wiecie, powiem jeszcze raz: Jesteście wspaniali! Kocham Was!
„Samotni
we wszechświecie
szukamy
przyjaciół.
Tak długo,
aż uwierzymy
w ich obecność
naprawdę…”
Jan Rybowicz
Maq
Posted in Wspomnienia | 3 Comments » Posted by: fasolka