banner

strona główna



NOWOŚCI NA STRONIE:

galeria: Prabota - cerkiew monastyru
20-11-2008Arkadiusz Cendrowski - ,,Z życia Kościołów w Rumunii - wrzesień 2008"
04-11-2008Bartłomiej Błesznowski - "Obszar kontaktów czy konfliktów?"
31-10-2008Wykład pt. "Dwa epizody dotyczące losów króla Karola II po jego abdykacji" (4 listopada, K-ów)


PONADTO, MIĘDZY INNYMI:

Kościoły: Arkadiusz Cendrowski - ,,Z życia Kościołów w Rumunii - sierpień 2008"
Kościoły: Arkadiusz Cendrowski - ,,Z życia Kościołów w Rumunii – wrzesień 2006”
W kręgu religii: Patriarcha Teoktyst - zwierzchnik Rumuńskiej Cerkwi Prawosławnej nie żyje.


OD AUTORÓW STRONY:

wersja rumuńska/Romanian version English version/wersja angielska wersja rosyjska/Russian version

Rumunia jest krajem o trudnej historii i złożonej teraźniejszości; krajem, który - według określenia Mircei Eliadego - był "pomostem" między Bizancjum i Zachodem, między światem słowiańskim, orientalnym i śródziemnomorskim.

Dążymy do ukazania prawdziwego obrazu Rumunii. Sądzimy, że jedynie rzetelna informacja, uczciwa dyskusja oraz współdziałanie mogą zmienić wizerunek państwa, traktowanego dziś przez Polaków jako terra incognita, - egzotyczna, obrosła mitami kraina. Dzieje kontaktów między naszymi narodami świadczą, że niezależnie od układów politycznych w Europie, potrafiliśmy być partnerami. Partnerami różniącymi się od siebie, ale przecież darzącymi się respektem i pomagającymi sobie w potrzebie.

Towarzystwo Polsko-Rumuńskie w Krakowie pragnie stać się platformą wymiany informacji, dyskusji oraz uczciwej konfrontacji poglądów. Odnosząc się do przeszłości oraz opisując teraźniejszość, chcemy budować przyszłość opartą na prawdzie i tworzyć warunki współpracy. W niewielkich enklawach na terytorium dzisiejszej Rumunii, Mołdawii oraz Ukrainy do dziś żyją obok siebie Polacy, Rumuni, Ukraińcy, kontynuując dawną, wielonarodowościową tradycję. Na terenach tych nigdy nie było poważniejszych konfliktów narodowościowych; nie zapominajmy, że mamy nie gorsze niż Europa Zachodnia tradycje współżycia etnicznego. To jest spuścizna, na której można budować przyszłość.

Rola Krakowa zawsze była wyjątkowa w polsko-rumuńskich stosunkach kulturalnych. Nie umniejszając w niczym roli i wagi innych ośrodków polityczno-kulturalnych, zauważamy, że stosunki rumuńsko-krakowskie wyróżniają się poprzez swoją ciągłość i natężenie [...] Obok Rumunów, zwłaszcza Mołdawian, ku Krakowowi ciążyli, albo pozostawali z Krakowianami - Polakami i nie tylko Polakami - w ścisłych kontaktach, również Węgrzy i Sasi z Siedmiogrodu i Mołdawii. Kraków był więc punktem styku, miejscem zbliżenia, wymiany wartości, ośrodkiem przyciągającym i promieniującym jednocześnie, był spoiwem, ale też i "katapultą" w zakresie kultury [....]. (Mihai Mitu, Cracovia şi relaţiile culturale româno-polone). Wierzymy, że Kraków jest tym szczególnym miejscem, gdzie próba trwalej i pozytywnej zmiany polsko-rumuńskich stosunków może się powieść. Podejmujemy taką próbę. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do współpracy.

Joanna Porawska