|
Szablon jest znakiem, jest ręką
odbitą przez anonimowego artystę w prehistorycznej grocie, jest sitodrukiem
Warhola, jest plakatem propagandowym odbijanym na murach Barcelony w czasie
wojny domowej. Pojawia się zawsze tam, gdzie nie ma czasu, gdzie rozpalone
umysły poganiają niewprawne ręce. Jest znakiem naszych czasów. Jest karykaturom
druku. Jest jak stempel odbijany na gotowych do wysyłki skrzyniach. Na
skrzyniach, które nasza cywilizacja wysyła w wieczność. Jest znakiem
określającym zawartość przesyłki. Jest syntezą. Głosi śmierć umysłu
analitycznego starej epoki, na rzecz umysłu syntetycznego.
On mówi to jest czarne, a to jest
białe, to jest jasne, a to jest ciemne. On się pojawia na murach naszego miasta
nocą, jak napis na ścianie pałacu pewnego króla, w trakcie całkiem przyjemnego
przyjęcia. On jest małym znaczkiem przybijanym w ostatniej chwili na ogonie
monstrualnego ohydnego szczura, wysyłanego w przyszłość, jako nasz prezent dla
następnych pokoleń. Szczura, który udaje, że nie jest szczurem, tylko pięknym
flamingiem. Ale na ogonie szablon krzyczy: to jest szczur!"
Paweł Jarodzki (Cytat z folderu
wystawy Szablonów we wrocławskiej galerii P.P. Desa "W pasażu")
|