|

ZoSIA już pracuje (open source w archiwach państwowych)
08.01.2009, 19:18 | komentarze (0)
 Narodowe Archiwum Cyfrowe zakończyło pierwszy etap wdrożenia Zintegrowanego Systemu Informacji Archiwalnej ZoSIA. Rozwój systemu oraz migracja danych była możliwa dzięki wsparciu finansowemu Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. System jest oparty o komponenty open source.
Pierwszymi archiwami w których pojawił się Zintegrowany System Informacji Archiwalnej (ZoSIA) są archiwa państwowe w Poznaniu oraz Lublinie (wraz z oddziałami w Chełmie, Kraśniku i Radzyniu Podlaskim). Proces wdrażania rozpoczęto od migracji istniejących informacji archiwalnych z przestarzałych technologicznie i funkcjonalnie baz danych.
"W tej chwili w systemie mamy już ponad 1 milion danych. Pracownicy AP Lublin w swojej codziennej pracy już wykorzystują ZoSIA, w Poznaniu trwają szkolenia" mówi Rafał Magryś, kierownik Oddziału Archiwistyki Zasobów Cyfrowych NAC.
Taka sytuacja nie byłaby jeszcze możliwa, gdyby nie dotacja jaką Narodowe Archiwum Cyfrowe uzyskała od Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. "Wsparcie finansowe MKiDN pozwoliło nam na zarówno na prowadzenie prac programistycznych jak i archiwistycznych, ekspertyzy prawne i informatyczne systemu, przygotowanie layoutu graficznego systemu, szkolenia archiwistów, migrację danych i promocję ZoSIA. Mogliśmy więc prowadzić wieloaspektowe prace nad systemem. Zwieńczeniem projektu była ciesząca się dużym zainteresowaniem konferencja w całości poświęcona naszemu narzędziu. Uczestniczyli w niej nie tylko przedstawiciele archiwów państwowych, ale także muzeów, organizacji pozarządowych" mówi dyrektor Narodowego Archiwum Cyfrowego, dr Nikodem Bończa Tomaszewski.
Narodowe Archiwum Cyfrowe planuje udostępnienie Zintegrowanego Systemu Informacji Archiwalnej on-line na wiosnę. "Przed nami jeszcze wiele pracy. Implementujemy poprawki zgłaszane przez archiwistów i jednocześnie dalej rozwijamy system" podkreśla Rafał Magryś. Przed NAC jeszcze zainstalowanie systemu w jego docelowym środowisku - trwają ostatnie prace nad przygotowaniem serwerowni NAC.
Udostępnienie systemu ZoSIA będzie nie tylko ważnym wydarzeniem dla archiwów państwowych. Przełomowy jest także fakt, że Narodowe Archiwum Cyfrowe zbudowało system w całości oparty na komponentach open source oraz chce promować tego typu rozwiązania w środowisku bibliotek, muzeów instytucji organizacji rządowych i pozarządowych.
Pojęcia open source oraz otwartych standardów szeroko omówiono podczas konferencji "Zintegrowany System Informacji Archiwalnej ZoSIA. Nowoczesne zarządzanie informacją o narodowym zasobie archiwalnym". Wystąpienie Rafała Magrysia oraz Jakuba Lewnadowskiego (Głównego Programisty NAC) poświęcone było ich zastosowaniu w administracji publicznej. "Używanie open source oraz otwartych standardów to jeden z warunków technologicznej niezależności państwa. Otwarte standardy są szczególnie istotne dla archiwów które są zobowiązane do permanentnego przechowywania informacji - również w postaci elektronicznej. Mamy nadzieję, że nasz przykład zachęci inne organizacje i instytucje do korzystania zarówno z otwartych standardów jaki i open source" - powiedział po konferencji Rafał Magryś.
Fotorelacja z konferencji: http://nac.gov.pl/cms/tekst.php?wid=159
Windows 7 Beta i Windows Live dostępne
08.01.2009, 17:59 | komentarze (0)
 Podczas keynote na targach CES, szef Microsoftu, Steve Ballmer, ogłosił dostępność testowej wersji następcy Visty: Windows 7 Beta oraz nowego Windows Live.
Wersję beta nowego systemu mogą już teraz ściągnąć klienci MSDN, TechBeta i TechNet. Zwykli konsumenci chętni przetestować nowego Windowsa, będą mogli to zrobić już jutro. System będzie dostępny na stronie http://www.microsoft.com/windows7.
Microsoft jednocześnie ogłosił dostępność Windows Live, który określił jako "darmowy pakiet służący do komunikacji i dzielenia aplikacji". Serwis ma pomóc w synchronizacji "cyfrowego życia" prowadzonego z użyciem różnych urządzeń. W skład pakietu wchodzą m.in. Windows Live Messenger, Windows Live Mail oraz Windows Live Photo Gallery.
Sprzedaż Intela spadła o 23%
08.01.2009, 17:56 | komentarze (0)
 Intel poinformował, że jego sprzedaż w czwartym kwartale zmalała o 23%. Wyniosła 8,2 mld $ wobec 10,7 mld $ rok wcześniej. Jeszcze w listopadzie spółka z Kalifornii spodziewała się 9 mld $ kwartalnego urobku. Dostawca procesorów, kontrolujący 80% światowego rynku, traci zamówienia, bo wytwórcy "pecetów' tną produkcję. Paul Otellini, 58-letni szef Intela, oświadczył, że obecna recesja jest największa w jego życiu.
Akcje spółki spadły dziś przed otwarciem rynku o 4,3% do 14,71 $. W ubiegłym roku straciły 45% wartości.
OpenSSL pozwala podsuwać sobie sfałszowane certyfikaty
08.01.2009, 17:53 | komentarze (0)
 Błąd w popularnej bibliotece SSL/TLS OpenSSL pozwala napastnikom na zmylenie użytkowników i przekonanie ich, że sfałszowany podpis w certyfikacie jest prawdziwy. Tym samym można ingerować w połączenia SSL za pomocą ataków typu Man in the Middle bez wywoływania ostrzeżenia ze strony klienta bazującego na OpenSSL, co z kolei umożliwia podsłuchiwanie komunikacji.
Problem spowodowany jest niewłaściwym sprawdzaniem kluczy DSA i ECDSA. Algorytm Digital Signature Algorithm (DSA) to wyłącznie metoda wystawiania podpisów i opiera się ona na dyskretnych logarytmach. ECDSA jest pewnym wariantem tegoż algorytmu bazującym na krzywych eliptycznych. Oba algorytmy można stosować w systemach RSA.
Według informacji zwracana przez funkcję EVP_VerifyFinal() wartość innych funkcji SSL nie jest w prawidłowy sposób analizowana. Zdaniem oCERT to samo dotyczy funkcji DSA_verify() i DSA_do_verify(). Problem nie występuje w certyfikatach z kluczami RSA. Poza tym błędem nie jest dotknięty proces walidacji certyfikatów klienta po stronie serwera, niezależnie od tego, jaki klucz jest używany.
Usterka dotyczy wszystkich wersji OpenSSL aż do 0.9.8i włącznie. Błąd został naprawiony w wydaniu oznaczonym 0.9.8j.
Według informacji oCERT-u luka występuje także w serwerach nazw BIND, klientach NTP korzystających z ntp.org, a także usłudze GridEngine Suna.
Instalacja najnowszej wersji biblioteki OpenSSL eliminuje problem.
Producent BIND-a wydał już aktualizację dla swojego produktu; bez niej możliwe byłoby nawet przemycenie sfałszowanych wywołań nazw w infrastrukturach zabezpieczonych za pomocą DNSSEC.
Konsorcjum ISC proponuje zastosowanie obejścia w postaci deaktywowania w konfiguracji usługi algorytmów DSA i ECDSA.
Kryzys nie ominie polskiego internetu
08.01.2009, 17:44 | komentarze (0)
 W 2009 roku światowy kryzys finansowy uderzy także w polski internet. Takie prognozy przedstawia w dzisiejszym wydaniu Gazeta Prawna. Dziennik twierdzi, że wydatki na reklamę będą rosły wolniej, a konkurencja się zaostrzy.
Gazeta a artykule Wydatki na reklamę w sieci w tym roku będą rosły wolniej twierdzi, że internet już odczuł skutki kryzysu w branży mieszkaniowej - z sieci swoje reklamy wycofało wielu deweloperów.
Jednak rozmówcy dziennika uspokajają, że do kryzysu jeszcze długa droga. Najwięksi wydawcy w internecie - szefowie portali - prognozują mimo wszystko wzrost internetowej reklamy nawet do 30 proc.
"Gdy przyjdzie kryzys, a firmy uważniej oglądać będą przed wydaniem każdą złotówkę, wzrośnie znaczenie tych formatów reklamy internetowej, które pozwolą dokładnie zmierzyć efekty kampanii", czytamy w artykule.
Zdaniem Gazety Prawnej w najlepszej sytuacji będą portale internetowe, w ręce których wpadnie połowa wszystkich wydatków na reklamę w internecie. Zdaniem dziennika największą zagadką roku będzie portal Nasza-klasa.pl, który musi przełożyć wyniki oglądalności (równe portalom) na przychody finansowe.
Dell zamyka się w Limerick i idzie do Łodzi
08.01.2009, 17:39 | komentarze (0)
 Dobre wieści dla Łodzi Złe dla Irlandii. Dell zamyka zakład w Limerick i przeniesie znaczną część produkcji komputerów do Łodzi.
Produkcja przenoszona będzie przez rok. Do tego czasu zamknięty zostanie zakład w Limerick. Znaczna część montażu trafi do łódzkiego zakładu, część przeniesiona zostanie także do fabryk w Europie Wschodniej i Afryce. Dla Łodzi oznacza to uruchomienie nowych linii montażowych (jest na to miejsce w fabryce na Olechowie) oraz zatrudnienie nowych pracowników, choć trudno jeszcze oszacować, ilu.
Do łódzkiej fabryki Dell przeniesie znaczną część montażu laptopów, serwerów i notebooków. Dla Łodzi oznacza to uruchomienie nowych linii montażowych i kolejne miejsca pracy. Już w tej chwili w fabryce Della w Łodzi pracuje 1,8 tys. osób.
Spotkanie najwyższego szefostwa Della z pracownikami w Irlandii rozpoczęło się w czwartek o godzinie 10. Już dzień wcześniej wszyscy dostali mail z zaproszeniem. - Wreszcie skończą się kilkumiesięczna spekulacje - pocieszali się pracownicy. Ale humory im nie dopisywały. Przewidywaliśmy, że wieści nie będą dobre - opowiada pracownik z Limerick. - Mogliśmy mieć tylko nadzieję, że Dell nie zamknie fabryki, ale odda ją zewnętrznej firmie. W ten sposób uratowana zostałaby przynajmniej część miejsc pracy.
Nieco mniej martwią się Polacy pracujący w Limerick. - Mamy alternatywę, wrócimy do Polski - piszą na forach. Ale Irlandczykom nie zazdroszczę, przewidując, że na koniec tego roku bezrobocie na Wyspach będzie wyższe niż w Polsce i sięgnie nawet 15 procent.
W Irlandii zwalnia kilka dużych firm, m.in. Waterford Crystal (fabryka kryształów) czy Tara Mines (kopalnia cynku, 670 miejsc pracy). Niebawem okaże się, czy także siec Marks&Spencer zamknie niektóre ze swoich sklepów, redukując zatrudnienie.
Najdotkliwsze będzie jednak odejście Della. W zakładzie pracuje 2 tysiące osób, szacuje się że dodatkowe tyle ma pracę u kontrahentów i firm współpracujących z amerykańską marką.
Opera dementuje plotkę o prowadzeniu rozmów z Microsoftem
07.01.2009, 19:04 | komentarze (0)
 Po pojawieniu się plotki dotyczącej ewentualnego przejęcia Opery przez Microsoft, szef firmy zaprzeczył informacjom o prowadzeniu rozmów z Microsoftem w sprawie ewentualnego przejęcia firmy.
Jon von Tetzchner, prezes Opera Software zaznacza jednak, iż istnieje możliwość przejęcia przez jakąkolwiek firmę, bez jego wpływu, wystarczy że nowy właściciel odkupi akcje firmy. Warto też zauważyć, że firma nie ucierpiała z powodu kryzysu finansowego, wręcz odwrotnie: Opera Software odnotowała w pierwszych trzech kwartałach wyraźne zyski. Oprócz tego, firmę ominęła konieczność redukcji etatów. W 2009 planuje zatrudnić dodatkowo 100 osób, analogicznie do roku poprzedniego.
Wnioski: Opera Software nie prowadzi negocjacji z Microsoftem, lecz istnieje możliwość przejęcia Opery przez inną firmę (np. Microsoft), na co nie ma wpływu.
Windows 7 - Fortify Software ostrzega
07.01.2009, 19:03 | komentarze (0)
 Fortify Software ostrzega przed pobieraniem i instalowaniem pirackich kopii systemu operacyjnego Windows 7. Do tej pory wersja beta Windows 7 została pobrana przez dziesiątki tysięcy użytkowników.
Rob Rochwald, dyrektor marketingu w Fortify Software, uważa, że obecnie nie ma sposobu, aby zweryfikować poprawność kodu, a pirackie wersje tego systemu operacyjnego mogą być wzbogacone przez cyberprzestępców przez setki linii złośliwego kodu - może on wstawić do zajmującego 2,44 GB danych pliku dowolny kod.
Zmodyfikowane wersje Windows 7 mogą po zainstalowaniu pomóc cyberprzestępcom w przeprowadzaniu ataków typu denial-of-service (DoS), czy tez stać się częścią botnetu wysyłającego spam, ostrzega Rochwald.
1rtv.pl - podejrzane wyprzedaże telewizorów
07.01.2009, 18:59 | komentarze (0)
 Kolejny sklep internetowy liczący na naiwność internautów pod lupą mediów i policji. Witryna www.1rtv.pl zajmująca się handlem elektroniki użytkowej zaczęła z wysokiego pułapu - od drukowanych reklam w dzisiejszym wydaniu Faktu.
Jak podała Wirtualna Polska sklep 1rtv.pl podszył się pod warszawskie wydawnictwo Albatros wykazując sfałszowane dokumenty.
Z kolei w regulaminie można przeczytać o firmie 1RTV.pl sp. z o.o., której jednak na próżno szukać w wyciągach KRS. Mało tego. Sprawdziliśmy także, że owy regulamin jest skopiowany żywcem ze strony electro.pl. Inne teksty także są plagiatem.
Sklep oferuje produkty elektroniczne (m.in. telewizory) w bardzo atrakcyjnych cenach. Ceny za pojedyncze egzemplarze wynoszą nawet 2000 złotych mniej niż najtańsze produkty wyszukane za pomocą porównywarek cen.
To musi rodzić pewną wątpliwość. Ale sądząc po numerach zamówień chętnych na zakup sprzętu w bardzo okazałych cenach jest sporo. Mimo swojej niewyjaśnionej sytuacji prawnej sklep 1rtv.pl wciąż funkcjonuje.
Hostingodawca jest gotowy zamknąć konto po otrzymaniu od policji stosownych materiałów. A ta, jak podaje RMF FM, czeka na zgłoszenia od ewentualnych poszkodowanych.
Macworld Expo: cała muzyka w iTunes będzie wolna od DRM
07.01.2009, 18:54 | komentarze (0)
 Phil Schiller, szef działu marketingu firmy Apple, zgodnie z oczekiwaniami poinformował podczas konferencji Macworld w San Francisco, że począwszy od kwietnia, wszystkie piosenki sprzedawane w serwisie iTunes Store będą pozbawione ochrony przed kopiowaniem. Niemniej już teraz sklep oferuje około 8 milionów utworów bez zabezpieczenia DRM (Digital Rights Management).
Do tej pory tytuły pochodzące głównie z trzech czołowych wytwórni dało się odtwarzać jedynie na ograniczonej liczbie komputerów. Obecnie w celu usunięcia ochrony można wypalić pewną liczbę plików na płyty CD, a następnie skopiować je już bez blokady DRM. W kwietniu wszystkie utwory da się zakodować w formacie AAC z bitrate'em 256 kb/s – tak jak pliki MP3.
Poza tym Apple zrezygnował ze stałej stawki na piosenki, która wynosi obecnie 99 centów – od kwietnia będą one kosztować od 69 do 129 centów. Przemysł muzyczny od dawna domagał się wprowadzenia tego typu zmiany. Wytwórnie proponowały, by starsze utwory sprzedawać taniej, aktualne po nieco wyższej cenie, a hity z czołówki list przebojów jeszcze drożej.
Właściciele iPhone'ów od dziś mogą też kupować piosenki w iTunes Store za pośrednictwem sieci UMTS. Utwory da się od razu odsłuchiwać, a później przenosić na Maca lub inny komputer. Dotychczas proces synchronizacji działał tylko w odwrotnym kierunku, a więc z komputera na iPoda lub iPhone'a. Schiller oświadczył też, że iTunes ma obecnie 75 milionów użytkowników.  Strony: pierwsza | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 ... | ostatnia |